Woda czy glikol - zalecenia dla właścicieli kolektorów słonecznych

kolektory słoneczne na glikolGdy stawiamy sobie pytanie o to, jaki jest najbardziej efektywny czynnik, który może pośredniczyć w procesie polegającym na przekazywaniu energii pomiędzy słońcem oraz zasobnikiem, nie możemy nie zgodzić się z tym, że na miano takie zasługuje przede wszystkim woda. Dzieje się tak już choćby dlatego, że koszty związane z napełnianiem nią instalacji są jedynie symboliczne, nie można zaś zapominać i o tym, że woda posiada największą pojemność cieplną w jednostce objętości. Niestety, stosowanie wody jako czynnika pośredniczącego w przekazywaniu energii ma też swoje złe strony, nie można bowiem zapominać o tym, że zamarza w temperaturze 0 stopni. Jeszcze przed nastaniem zimy niezbędne okazuje się więc usunięcie jej z instalacji. Woda z powodzeniem może być wykorzystywana w kolektorach instalowanych w domkach letniskowych, sprawdza się przy tym również w budynkach innego typu pod warunkiem jednak, że będą one wykorzystywane jedynie wiosną oraz latem.

W innym przypadku znacznie lepszym posunięciem jest zainwestowanie w te płyny, które zimą nie zamarzają. Nie da się ukryć, że takie rozwiązanie wiąże się zawsze z większymi kosztami, wyższy jest już bowiem sam koszt zakupu tego rodzaju płynów. Nie można zapominać i o tym, że konieczne jest zadbanie o same części składowe instalacji, muszą być one bowiem odporne na działanie wspomnianych płynów. Liczyć należy się i z tym, że w każdym przypadku mówimy o płynach o lepkości większej niż ma woda, okazuje się więc, że należy zadbać czy to o większe średnice przewodów, czy to o wyższą wysokość na jaką podnosi się pompa.

Niestety, płyny, które nie zamarzają mają również mniejszą pojemność cieplną niż miało to miejsce w przypadku wody. Mówiąc o mieszaninach wody i glikolu, które cieszą się sporą popularnością, należy mieć na uwadze i to, że charakteryzuje je silna korozyjność dająca o sobie znać zwłaszcza, gdy mamy do czynienia z metalowymi instalacjami. Poszukując rozwiązań, które są w stanie spełnić nasze oczekiwania warto więc zwracać uwagę przede wszystkim na gotowe roztwory glikolu z inhibitorami korozji oraz biocydami przeciwdziałającymi mnożeniu się bakterii i glonów. W tym przypadku duże znaczenie okazuje się mieć także samo wykonanie instalacji, gdy bowiem dojdzie do przebicia wężownicy w zasobniku, nie można dopuścić do tego, aby doszło do skażenia wody użytkowej. Stosowanie rozwiązań, które groziłyby przedostaniem się substancji szkodliwych do przeznaczonej do picia wody jest zabronione przez przepisy polskiego prawa. Poszukując ciekawych rozwiązań warto zatem w szczególnie wnikliwy sposób przyjrzeć się glikolowi propylenowemu, ten bowiem nie ma szkodliwych właściwości.